.:BIAŁACZKA KOTÓW:. (FeLV) Używany przez lekarzy skrót FeLV pochodzi od angielskiej nazwy wirusa (feline leukemia virus). Powoduje on najczęściej występującą dziś śmiertelną chorobę kotów. Do niedawna najczęściej występującą chorobą wirusową kotów było zakażenie górnych dróg oddechowych, wywoływane przez herpeswirusy, obecnie jednak najczęstszą chorobą jest białaczka. Wielu właścicieli kotów wierzy, że utrzymywanie kotów w ścisłej izolacji pozwala uniknąć tej choroby. Nie jest to jednak prawdą. Choroba ta jest przyczyną jednej trzeciej zejść śmiertelnych w wyniku schorzeń nowotworowych. Część zwierząt umiera z powodu zmian, jakie powoduje ona w układzie krwiotwórczym i systemie odpornościowym. Inne, osłabione przez nią, umierają w wyniku rozwinięcia się innych, wtórnych schorzeń.
FeLV odkryto w 1964 roku. Przypuszcza się, że wirus rozwinął się lub powstał w wyniku mutacji wirusa pierwotnie powodującego chorobę u szczurów. Poza organizmem kota wirus ten nie może przeżyć przez dłuższy czas. Niektórzy badacze uważają, że okres ten nie przekracza 48 godzin. Prawdopodobnie jest on nieco dłuższy w rejonach wilgotnych. Wirus jest niszczony przez większość środków dezynfekcyjnych. FeLV przenoszony jest drogą bezpośrednią. Znajduje się w ślinie i wydzielinie z dróg oddechowych. Może też przenosić się przez odchody, podczas wzajemnego lizania się, spożywania wody i pokarmu z zanieczyszczonych naczyń lub też poprzez zakażone kojce. Możliwe jest też rozsiewanie wirusa drogą płciową. Kiedy wirus dostanie się do organizmu, ulega gwałtownemu namnożeniu, pozostając we krwi przez 1-2 miesięcy. Od tego momentu okres inkubacji może znacznie się różnić. Niektóre zwierzęta, jak przedstawimy to później, mogą nie wykazywać nigdy objawów klinicznych, podczas gdy u innych mogą one wystąpić w okresie od trzech miesięcy do trzech lat. Po wtargnięciu wirusa białaczki kotów do organizmu przebieg choroby jest trudny do przewidzenia. W niewielkim procencie przypadków wirus jest eliminowany z organizmu niemal natychmiast. System odpornościowy tych kotów szybko wytwarza właściwy poziom odporności, chroniącej organizm przed wirusem. Koty takie mogły mieć wcześniej kontakt z wirusem i dzięki temu ich organizm jest przygotowany do takiej odpowiedzi bądź też system odpornościowy jest bardzo efektywny i silny. Możliwe jest też, że występujący szczep FeLV wykazuje macą zjadliwość (patogenność). Niezależnie od przyczyny u kotów takich wytwarza się prawdopodobnie długotrwała odporność na późniejsze zakażenia. U innych kotów po wstępnym kontakcie z wirusem białaczki powstać może stan, określany jako zakażenie latentne. U kotów tych wirus nie krąży we krwi i nie jest obecny w wydzielinach i odchodach. Może się znajdować tylko w głębszych obszarach szpiku kostnego, śledzionie lub węzłach chłonnych. Prawdopodobnie między wirusem a układem odpornościowym tworzy się równowaga, przy której wirus może pozostawać w organizmie, nie przynosząc szkody. Jednakże jeśli osobniki takie znajdą się w sytuacji stresowej, wywołanej inną chorobą, zranieniem lub ciążą, dochodzi do załamania równowagi, a zakażenie przekształca się z formy latentnej w czynną. Wirus może wówczas spowodować powstanie klinicznych objawów choroby. Trzecim, najczęściej spotykanym efektem wtargnięcia wirusa białaczki do organizmu kota jest aktywna i niemal stała wiremia (tzn. występowanie cząsteczek wirusa krążących we krwi). Jest to czynne zakażenie, niemal zawsze powodujące wystąpienie zespołu chorobowego. Objawia się przełamaniem systemu odpornościowego i uszkadzaniem niedojrzałych, rozwijających się komórek krwi lub nowotworzeniem. Osłabienie układu odpornościowego zmniejsza możliwość walki organizmu z wieloma czynnikami zakaźnymi. Niektóre z nich są stosunkowo niegroźne, ale u kotów zarażonych FeLV mogą wywoływać tragiczne skutki. Uszkadzanie niedojrzałych krwinek może prowadzić do niedokrwistości, kiedy proces dotyczy retikulocytów, czyli młodocianych krwinek czerwonych. Są one prekursorami czerwonych komórek krwi, odpowiedzialnych za przenoszenie tlenu w organizmie. Nasilona przewlekła lub nieregeneratywna niedokrwistość może mieć fatalny skutek. Jeśli zaatakowane zostaną prekursory krwinek białych, osłabiony zostaje układ odpornościowy, co utrudnia walkę z innymi mikroorganizmami. Efekt jest zbliżony do opisanego wcześniej przełamania systemu odpornościowego. Często samo w sobie może to być przyczyną śmierci. Wreszcie wirus może wtargnąć do komórek układu chłonnego, przekształcając je w tworzące guzy komórki nowotworowe. Określane jest to jako chłoniak. Jest to szybko rozwijający się, nieuleczalny nowotwór. Objawy Objawy kliniczne związane z zakażeniem FeLV mogą się różnić, ale zazwyczaj jest to długotrwała, wyniszczająca choroba. Zwierzę wykazuje zmniejszony apetyt, co powoduje spadek masy data, występuje nawrotowa gorączka, osowiałość, osłabienie i senność. Częste są d3ugotrwate zakażenia jamy ustnej, zatok, oczu i płuc. U wielu zwierząt stwierdza się powiększenie węzłów chłonnych. Po wystąpieniu objawów klinicznych wiele z tych zwierząt umiera w ciągu kilku miesięcy, jeśli nie podejmie się leczenia. W pewnych wypadkach choroba trwać może przez 2-3 lata. Czasami dochodzi do spontanicznego ustąpienia objawów i ponownego ich nasilenia, również bez widocznej przyczyny stresowej. Diagnoza Diagnoza białaczki może być oparta na objawach klinicznych, wywiadzie i badaniu pacjenta. Wielu lekarzy weterynarii uzależnia diagnozę od przeprowadzenia szeregu testów krwi. Pomocne są tu testy IFA i ELISA (opis tych testów przedstawiono przy omawianiu zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów). Dają one pozytywny rezultat, kiedy wykazują obecność przeciwciał dla tych wirusów lub ich antygenów. Jednak negatywny wynik testu nie oznacza, że kot nie jest zakażony Wynik jest negatywny przy większości zakażeń latentnych. Dlatego testy te nie dają zadowalającego wyniku. Stosowane są w badaniach przesiewowych przed wprowadzeniem kota do domu lub do hodowli. Podobnie jak testy FOCMA, wykrywające przeciwciała, wytwarzane przez organizm kota w odpowiedzi na wtargnięcie wirusa. Przeciwciała te nie wystarczają do efektywnego zabezpieczenia kota przed chorobą, ale dowodzą kontaktu z wirusem lub zakażenia FeLV w przeszłości. Zwierzęta, które nie wykazują objawów choroby, są zazwyczaj ponownie poddawane testom po 6-8 tygodniach, w celu sprawdzenia, czy wynik ulega zmianie. Chociaż większość kotów z aktywną formą zakażenia FeLV umiera, leczenie może przynieść ustąpienie objawów lub choćby znaczną poprawę warunków życia zwierzęcia. Osobniki zakażone należy traktować jako potencjalne źródło zagrożenia dla innych, nie zarażonych kotów, dlatego należy je utrzymywać w ścisłej izolacji. Wobec kotów z klinicznymi objawami choroby stosuje się zazwyczaj leczenie objawowe. Oznacza to, że lekarze dążą do wspomożenia zdolności organizmu do walki z wtórnymi zakażeniami i ograniczania procesów chorobowych o tyle, o ile jest to możliwe. Leczenie Postępowanie lecznicze obejmuje zazwyczaj podawanie antybiotyków o szerokim zakresie działania, glikokortykosteroidów, płynów, stężonych dodatków odżywczych i - w pewnych wypadkach - chemioterapeutyków niszczących komórki nowotworowe. Postępowanie takie rzadko, jeśli w ogóle, prowadzi do wyleczenia zwierzęcia, ale zazwyczaj pozwala w znaczący sposób wydłużyć jego życie. Obecnie dostępne są skuteczne szczepionki, dające odporność na zakażenie FeLV Ważne jest, żeby koty były szczepione przed pierwszym kontaktem z FeLV, u tych bowiem, które już są nosicielami wirusa, efekt zastosowania szczepionki, jeśli w ogóle wystąpi, będzie bardzo niewielki. Niektórzy przypuszczają, że szczepienie stymuluje układ odpornościowy zwierząt z zakażeniem latentnym, wspomagając je w usuwaniu wirusa z organizmu. Jak dotąd nie ma wielu doniesień potwierdzających tę hipotezę. Wszystkie koty powinny być szczepione corocznie przez całe ich życie. Właściciele dużych hodowli często stosują szczepienia tylko tych kotów, które uczestniczą w pokazach lub są wywożone za granicę. Może to powodować zagrożenie dla innych, nie szczepionych kotów. Ponieważ szczepienie zabezpiecza kota przed chorobą w wyniku kontaktu z wirusem, zwierzę takie może być przez krótki czas jego nosicielem, a następnie rozsiewać go. W ten sposób zaszczepione koty mogą przynieść wirusa do domu i spowodować zarażenie nim innych. |