| Dlaczego kot? |
|
| Wpisał Anna Grzybowska | |
| Środa, 26. Marzec 2008 12:42 | |
Dlaczego właśnie kotKotek...jaki ładny, malutki...jakie ma milutkie futerko...ale po co mi on ? Ludzie z grubsza rzecz ujmując można podzielić na dwie kategorie; miłośników kotów i osoby, potocznie zwane poszkodowanymi przez los:)) Mowa oczywiście jest o tych homo sapiens, którzy koty omijają z daleka, a najchętniej wysłaliby je w kosmos. Fascynacja kotami tkwi głęboko w ludzkiej duszy, zaś jej początki sięgają czasów starożytnych. Na przestrzeni dziejów zwierzęta te zawsze odgrywały znaczącą role w ludzkim życiu. Były obiektem kultu zabobonnego lęku, czczono je jako zwiastuny pomyślnych wieści i niszczono jako sprzymierzeńców piekielnych i nieczystych mocy. Pierwsze oswojone koty pojawiły się w starożytnym Egipcie około roku 3000 p.n.e. gdzie z tępicieli gryzoni awansowały do roli ulubieńców ludzi i bogów. Egipcjanie zafascynowani ich siłą, zwinnością i determinacją w niszczeniu szkodników przypisywali im posiadanie nadprzyrodzonych mocy i czcili jako domowe bóstwa. Z Egiptu udomowione koty trafiły na Półwysep Apeniński, później zaś rozprzestrzeniły się po całej Europie, zdobywając coraz liczniejszych zwolenników. W wiekach średnich przyszła na koty zła passa, kościół chrześcijański krzywo spoglądał na ich powiązania z pogańskimi kultami i zainicjował kampanię mającą na celu ich eksterminację. Być może zwyczaj chodzenia własnymi drogami i kocia przebiegłość sprawiły, że pojawiło się zabobonne przekonanie, jakoby czarownice przybierały postać owych zwierząt. Wiara ta miała dla kotów fatalne skutki - fanatyczni chrześcijanie palili je żywcem na stosach jako wysłanników diabła. Dopiero wiek dziewiętnasty przyniósł znaczny wzrost ich popularności, a pod koniec stulecia zaczęto nawet organizować pierwsze wystawy kotów rasowych. Posiadanie kota nie jest poważnym wydatkiem. Zwierzę bez rodowodu najczęściej nic nie kosztuje i można je dostać w prezencie od przyjaciela, bądź samemu udać się do schroniska i wybrać odpowiadającego nam pupila. O ile nie zdecydujemy się na kota szczególnej rasy i kocie pochodzenie jest nieistotne, gorąco namawiam do wizyty w schronisku, gdyż oprócz faktu posiadania miłego przyjaciela, sprawimy, że życie niejednego z nich stanie się bardziej "ludzkie". Wyżywienie i utrzymanie kota nie jest wcale takie kosztowne, a zapewnia swojemu właścicielowi towarzystwo i rozrywkę, każdemu zaś domowi nadaje rys prawdziwej elegancji. Kot mieści się w najmniejszym nawet mieszkaniu i jest idealnym partnerem dla człowieka pracującego, ponieważ nie wymaga ciągłego nadzoru. Ludzie w podeszłym wieku znajdują w kocie idealnego towarzysza, niekiedy są osłodą ich długich samotnych wieczorów. Dla młodszych zaś opieka nad kotem będzie prawdziwą szkołą uczuć i odpowiedzialności. Wychowanie kota nie jest zbyt skomplikowanym zadaniem. w odróżnieniu od psów koty nie lubią poczucia zależności i skrępowania, a ich indywidualizm nie znosi nakazów. Aby wkupić się w łaski swojego nowego pupila, należy wystrzegać się traktowania go jak własności, a raczej uznać za swojego gościa, który wpada na chwilę zabawić nas swoim towarzystwem w zamian za odrobinę jedzenia i picia. Na kocią przyjaźń i miłość trzeba sobie zapracować, a nasze starania zaowocują w przyszłości szczerym przywiązaniem i szacunkiem. Natura nie stworzyła chyba bardziej doskonałego zwierzęcia. Kot ma ładny wygląd, precyzyjne ruchy, jest samowystarczalny, daje z siebie dużo i wiele wymaga od innych. Świadom własnej wartości doskonale dostraja się do otaczającego świata. Wszyscy przedstawiciele kotowatych są urodzonymi arystokratami. Nasz domowy ulubieniec w porównaniu z pumą jest stworzeniem dość łagodnym, niemniej w odróżnieniu od innych udomowionych zwierząt, cechująca go niezależność każe nam pamiętać o jego dzikich przodkach. Kocia natura wzdraga się przed nadskakiwaniem czy uległością wobec innych. Jeśli zależy ci zatem na zwierzęciu o duszy posłusznego sługi, zrezygnuj z posiadania kota. Kot jako typowy przedstawiciel mięsożernych znakomicie jest przystosowany do roli łowcy i z wyjątkiem niektórych kotowatych np. lwów, tropi zwierzynę samotnie i chadza własnymi drogami. Wszystko to czyni z niego idealnego towarzysza dla indywidualisty. Jedną z największych radości jakie daje obcowanie z kotem, jest możliwość obserwowania bogatej gamy zachowań charakterystycznej dla prawdziwego łowcy. Technika łowiecka kotów to cudowne połączenie inteligencji i wdzięku. Obdarzony przez naturę dobrze rozwiniętym zmysłem wzroku, sporą część dnia spędza na bacznym obserwowaniu otoczenia. Pogrążony we śnie, doskonale rejestruje bodźce zmysłowe, toteż nawet najlżejszy szelest ostrzegający przed zagrożeniem mobilizuje go do pełnej gotowości obronnej. Zamiłowanie do szperactwa i natura odkrywcy sprawia, że trudno jest się przy nim nudzić, ale wrodzone wścibstwo nie zawsze wychodzi zwierzęciu na dobre. Odpowiedzialność jaką bierzemy na siebie przyjmując kota pod swój dach, powinna chronić go przed potencjalnymi zagrożeniami, z których zwierzę nie zdaje sobie sprawy. Niemniej jednak nadmierna opiekuńczość również nie jest wskazana. Kot jako skrajny indywidualista, nie znosi ciągłego strofowania, dlatego opieka nad kotem wymaga od właściciela zrozumienia i akceptacji odrębności kociego charakteru. |
|
| Zmieniony ( Środa, 26. Marzec 2008 14:02 ) |




