kilka słów o nas... Odkąd sięgnąć pamięcią w naszych domach zawsze były koty. Koty mieli nasi rodzice, a gdy przyszło żyć samodzielnie, żadne z nas nie wyobrażało sobie życia w domu bez kota.

Gdy zdecydowaliśmy się zamieszkać razem, los zesłał kota prawie natychmiast w postaci umierającego z wyczerpania, białego, kilkutygodniowego kocura z hodowli Piwnica*pl. Bajtek, bo tak dostał na imię dorósł i z czasem nie wiedzieć czemu, zmienił się z dorastającego kocura w łagodnego i kochanego kastrata. Wciąż jednak myśleliśmy o zakupie kota rasowego. Trwał jednak spór co do rasy. Jedno z nas chciało Maine Coon'a, a drugie Devona. Nie mogąc dojść do porozumienia zapadła decyzja o zakupie obu ras. Teraz mamy trzy wspaniałe, rasowe kotki i przewodzącego im Bajtusia, które żyją w wielkiej miłości i harmonii. Nasz dom zmienił się w siedlisko psot i tętniące życiem nocne kłębowisko, które nabiera rozpędu zwłaszcza po zgaszeniu świateł w nocy. Wtedy to rozpoczynają się niewidoczne dla nas gonitwy po wszystkim co się do gonitw nadaje, nie wyłączając przy tym naszych ciał i serc. Nazwaliśmy naszą hodowlę Ostoja, aby podkreślić, jak ważna w naszym życiu jest miłość, wzajemne poszanowanie życia pod wszelką postacią, szacunek do ludzi, zwierząt i otaczającego nas świata. Chcemy, aby nasz dom i nasza hodowla były ostoją wartości, które we współczesnym świecie coraz częściej odchodzą w zapomnienie. Hodowla Ostoja zrzeszona jest w Stowarzyszeniu Hodowców Kotów Rasowych w Polsce, które jest członkiem FIFE. W swej działalności hodowlanej kierujemy się przepisami hodowlanymi FIFE i powszechnie obowiązującymi normami prawa. Kocięta opuszczające naszą hodowlę mają ukończony przynajmniej 12 tydzień życia. Są zaszczepione, odrobaczone i nauczone czystości. W czasie, gdy przebywają w naszej hodowli są otaczane miłością i opieką. Sprzedajemy kocięta osobom, które nie tylko mogą zapewnić im dobre warunki, ale także potrafią otoczyć je miłością należną żywemu stworzeniu. Kocięta opuszczające naszą hodowlę otrzymują czteropokoleniowy rodowód oraz książeczkę zdrowia z wpisami aktualnych szczepień. Koty wyjeżdżające poza granicę Polski otrzymują ponadto Świadectwo Urzędowego Lekarza Weterynarii. |